Witaj wiosno!

Jak ja już nie mogłam się doczekać tego słońca, oj nie mogłam.
Uszyłam sobie żółciutkie sztruksy na przywitanie wiosny.

Do zafarbowania spodni użyłam dwóch barwników żółtych dzięki czemu udało mi się uzyskać niezwykle intensywny odcień.









Od teraz będziecie mnie oglądały jako czterooką :) moje pierwsze w życiu okulary korekcyjne, no cóż, jak trzeba to trzeba ale teraz wiem że świat może być wyraźny :)


Zdjęcia w plenerze: Dawid Kacmajor