Ostatnie ciasto

Jakiś czas temu zamieniłam piekarnik na rower.




Pierwszy problem jaki się pojawił to w co upchnąć zawartość torebki a nie jest tego mało. Plecak nie wchodzi w grę a nerka poszerza w pasie ;) Torebka! Tylko taka którą można zawiesić na ramię i kierownicę. Ten wyrób jest tylko praktyczny, następna wersja będzie miała spotkanie z farbą. Torebkę szybko się montuje i demontuje z roweru, pasek można odpiąć lub wsunąć pod zaczepy.















Ukłony dla Berotex za niezbędne składniki:

PS - Zawsze zakładajcie kaski!
Zdjęcia: Dawid Kacmajor