Letnia bluzka

Bluzka powstała metodą na oko, tak jak pierwsza (klik).
Poprzednia tak mi podpasowała (zdecydowanie lepsza niż kupne) że noszę ją na okrągło ale już mi tak głupio więc trzeba było zrobić nową. Mam w planach jeszcze kilka takich ale niestety mało mam dzianin a z prześcieradła nie da się, próbowałam :)

Dzisiaj krótko bo długi weekend i raczej nikomu się nie będzie chciało czytać lepiej wyjść i poprażyć się na słoneczku. Zapraszam do pooglądania zdjęć.







 Zdjęcia w plenerze: Dawid Kacmajor