Spódnica z prostokąta z prześcieradła - tutorial

W sh kupiłam prześcieradło (oczywiście za 1zł), w domu okazało się że jest za długie. Po odcięciu został mi prostokąt materiału który szkoda było wyrzucić. Powstała z niego spódnica.





Potrzebne rzeczy:
- materiał (uwolnione prześcieradło)
- pas (uwolniona zasłona)
- zamek błyskawiczny (uwolniony)
- flizelina (uwolniona, dlatego przyszyta a nie przyklejona)

Resztka prześcieradła:



Zaznaczamy na całej długości miejsca w których będą fałdy:


Spinamy szpileczkami:



Przeszywamy ok. 0,5cm od krawędzi:


Z tego samego materiału bądź innego wycinamy pasek o długości obwodu naszej talii + 2-3cm na szwy i wszycie zamka. Pasek możemy podkleić flizeliną aby był nieco sztywniejszy.


Przykładamy prawą stroną paska do prawej strony spódnicy.


Przeszywamy.


Wywracamy pasek, szew układamy do dołu. Przeszywamy blisko krawędzi po prawej stronie.


Drugi taki sam pasek przyszywamy do przyszytego już paska. Prawymi stronami do siebie.


Wywracamy i przeszywamy blisko górnej krawędzi.



Po lewej stronie podkładamy dół paska:


Fastrygujemy i przeszywamy.


Wycinamy następny pasek materiału, będzie lamówką dołu spódnicy.


Doczepiamy do dołu spódnicy, prawymi stronami do siebie.


Przeszywamy.


Wywracamy na lewą stronę, podkładamy.


Fastrygujemy.


Przeszywamy.


Spódnicę składamy na pół, prawą stroną do środka i zszywamy boczek pamiętając aby zostawić miejsce na zamek. Dopasowujemy i przyszywamy zamek.


GOTOWE


Kolor jakoś mi nie podpasował dlatego został zmieniony :) ...


na jedyny kolor jakiego nie lubię - różowy :)


Więc zafarbowałam jeszcze raz tym razem na zielono i kolor wyszedł całkiem, całkiem :) 


Niestety spódnica zafarbowała się nierównomiernie, pewnie dlatego że do farbowania używam za małego garnka :) No cóż do 3 razy sztuka. Teraz czas na stemple.
Test koloru i stempli o których pisałam już tutaj:



W między czasie zadecydowałam że jednak dolna lamówka mi nie pasuje więc:



GOTOWE





Zdjęcia w plenerze: Dawid Kacmajor