Pokrowce na oko DIY

Taki pokrowiec chodził mi po głowie już od dłuższego czasu, zwłaszcza że oryginalne już dawno się porwały. Wyjeżdżając na urlop pod gołym niebem bierzemy ze sobą tyle rzeczy że ledwo autko rusza :) Między innymi stół składany, krzesełka turystyczne, stołek wędkarski czy parasol plażowy... to wszystko rzucone luzem na tylne siedzenia lub choćby do bagażnika ani wygląda ani się układa :) Uszycie takiego pokrowca jest łatwe a jak ktoś chce może zrobić bardziej profesjonalną wersję, np. z kieszonkami.

Moje pokrowce są szare z kilku względów, najwięcej miałam poszwy pościelowej szarej, lubię szary, nie pobrudzi się tak szybko, ale najważniejsze to chyba to że pasuje do tapicerki i lakieru auta :)









Jak ja go robiłam? właściwie metodą na "oko" :) i wy też tak możecie. Wystarczy że zmierzymy długość przedmiotu dla którego ma być pokrowiec. Przykładowo stołek wędkarski.


Wykrawamy dwa prostokąty, nieco dłuższe niż przedmiot i 2/3 szersze.



Składamy prawą stroną do środka i obrzucamy (lub zszywamy) trzy krawędzie (dwie długie, jedną krótką). Powiem szczerze że uzależniłam się od owerloka, mogłabym na nim szyć cały czas :)



Dół - obcinamy boczki aby lepiej się nam układał.


Teraz czas na tunel na gumkę. Możemy to zrobić na dwa sposoby:
- obrzucamy brzeg, podwijamy raz i przeszywamy
lub
- podwijamy dwukrotnie i przeszywamy. 
Następnie za pomocą agrafki wprowadzamy w tunel gumkę która powinna być o 1/3 krótsza niż cały otwór pokrowca.


 

I właśnie teraz wychodzą minusy robienia na oko :) Uchwyt najłatwiej jest przyszyć zanim zszyjemy ze sobą oba prostokąty. Ok teraz też się da ale jest duuużo trudniej :( Pasek możemy zapożyczyć na wieczne oddanie z jakiejś starej torby. Wybieramy miejsce, najlepiej aby był nieco wyżej, wygodniej będzie się nosiło.


Przyczepiamy szpileczkami i przyszywamy na kopertę. Tak jak uchwyty w torbie zakupowej.


GOTOWE

Można zaszaleć z kieszonkami, ozdobami, materiałami czy kształtami wszystko wedle Waszego widzimisię :) lub w zależności od potrzeb.